Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl

Przemysław Pinczak

Ostanie zlecenie braci Sisters – recenzja fabularyzowana

Posted by in Blog, książki, recenzja

Siedział naprzeciw mnie i niemalże pożerał sałatę z dodatkiem smażonej marchewki – danie zupełnie nieprzystające do jego postury. Pomimo złej sławy ciągnącej się za nim i jego bratem, wyglądał bardzo niepozornie. Rzekłbym nawet, że sprawiał wrażenie niezdarnego. Ot, zwykły, pucułowaty osiłek z niewinnym uśmiechem na ustach. – Czy to jakiś rodzaj diety? – Zapytałem, aby jakoś zacząć naszą rozmowę. – Nie twój interes – odparł, mierząc mnie niespodziewanie złowrogim spojrzeniem. Przełknąłem głośno ślinę i wytarłem rękawem spocone czoło. Wiedziałem, że z braćmi Sisters nie ma żartów. Kiedy Eli skończył swój posiłek, oparł się… [Czytaj więcej…]

0

Muzyczny Embrion

Posted by in Blog, muzyka, recenzja

Niełatwo o obiektywną ocenę czegoś, do czego powstania się w jakimś stopniu samemu przyczyniło, więc z pewnością trudno będzie ten tekst nazwać recenzją, ale spróbuję. Na początku roku 2013, Robert Lewiński ukrywający się pod pseudonimem Morsmores, wydał swój pierwszy album zatytułowany Embryo. Tak się akurat złożyło, że Robert poprosił mnie o wykonanie okładki oraz całej wkładki do tegoż albumu, co też uczyniłem z wielką przyjemnością, korzystając z okazji, aby podszkolić się w obsłudze Gimpa. Zresztą o powstaniu tej, a także innej okładki (do wcześniejszej EPki) wspominałem już wcześniej na tym… [Czytaj więcej…]

Script Pro 2013 – Synopsis mojego scenariusza

Posted by in Blog

Przełom roku 2012 i 2013, a dokładniej dwa ostatnie tygodnie minionego roku i pierwszy tydzień roku obecnego, były dla mnie całkowitym szaleństwem. Do 15 grudnia, wraz z Centralą, składaliśmy kolejny projekt do PISFu, więc musiałem pisać i poprawiać kolejne treatmenty, aby tylko zdążyć na czas. Nieprzespane noce, stoczone boje, stres i pośpiech, tak chyba można najkrócej opisać ten czas.

0

Absynt i świadome sny

Posted by in Blog

Sylwester 2012, czy też Nowy Rok 2013 miał nam upłynąć (upłynnić się) pod znakiem Zielonej Wróżki. Miesiąc wcześniej kupiłem spirytus oraz ekstrakt do przyrządzenia legendarnego Absyntu. Dlaczego ekstrakt? Destylowanie własnego Absyntu w moim przypadku odpadało (nie mam maszyny do destylowania), a kupno gotowego Absyntu jest głupim pomysłem, ze względu na przepisy panujące w UE, które ograniczają zawartość tujonu w alkoholu do 10mg na litr. A to tujon pochodzący z piołunu jest właśnie tą substancją, która miała powodować słynne halucynacje. Przepisy prawne na szczęście dotyczą tylko zawartości tujonu w alkoholu, więc… [Czytaj więcej…]

0

Paulaner, czyli pszeniczna doskonałość

Posted by in Blog

Piwo towarzyszy naszej cywilizacji od zarania dziejów. Piwa na bazie pszenicy warzono już w czasach starożytnego Babilonu, o czym wiemy między innymi dzięki zapisowi w Kodeksie Hammurabiego, który przewidywał karę przeciągnięcia przez plac dla oberżysty dolewającego wody do tego szlachetnego trunku (widać starożytni mieli te same problemy, co bywalcy barów w wielkich miastach). Co ciekawe, wszystko wskazuję na to, że piwo jest wynalazkiem kobiet! Jest też jednym z moich ulubionych trunków, dlatego postanowiłem od czasu do czasu dzielić się z wami moimi piwnymi odkryciami.

0

Mielizny scenariuszowe w Prometeuszu…

Posted by in Blog, film

…czyli krótka historia o tym, jak Scott przypalił kotleta w trakcie jego odgrzewania Oczekiwania były spore, więc zawód jakiego doznałem po obejrzeniu najnowszego filmu Scotta jest wprost proporcjonalny do pokładanych w nim nadziei. Autor dwóch arcydzieł gatunku s/f zafundował nam pseudo-filozoficzny i bardzo ładnie sfilmowany film, który jest scenariuszowym potworkiem, wyglądającym jak parodia obcego, któremu spece od efektów specjalnych dorysowali kilka macek. Próba analizy fabuły przypomina próbę operowania słynnego Ksenomorfa Gigera z pierwszego filmu Scotta – gdy tylko delikatnie natniemy strukturę oblekającą całą historię, natychmiast dostaniemy po oczach kwasem banałów i niedorzeczności. Podobno w Hollywood scenariusz… [Czytaj więcej…]

1